apartamenty zakopane |uroda apteka |Okna

Jadąc dalej traktem

wycieczki wilno |noclegi białka tarzańska |zdjęcia ślubne białystok

„Jadąc dalej traktem na północ, zatrzymywałem od czasu do czasu samochód, by zorientować się w sytuacji, choćby tylko słuchem. Gdzieś bardzo daleko przed nami, mniej więcej w kierunku Tomaszowa Lubelskiego, widać było na linii horyzontu słabe odblaski artyleryjskich ogni wylotowych, ale odległość była tak znaczna, że nawet w chwilach ciszy nocnej nie docierały stamtąd żadne, najsłabsze choćby echa. Można było przypuszczać, że armia „Kraków" usiłuje przebić się w naszą stronę. Przestrzeń dzielącą nas od toczącej się na północy walki oceniałem na 40—50 kilometrów licząc w linii powietrznej. Tak więc planowane przeze mnie na dzień najbliższy nawiązanie w rejonie Jaworowa bezpośredniego kontaktu z generałem Szyllingiera stawało się bardzo wątpliwe.
Około północy dotarłem pod lasy majątku Przyłbice, ale niestety żadnych wiadomości o 48 pułku piechoty uzyskać nie zdołałem. Od zachodu słychać było pojedyncze strzały, z kierunku wschodniego dochodził urywany terkot karabinów maszynowych. Zapuszczanie się w lasy nie miało sensu; o ile bowiem kolumna lewoskrzydłowa nie przeszła jeszcze przez nie, nasz samotny samochód mógł wylądować bezbronny wprost w objęcia Niemców. Zawróciłem przeto, pragnąc poprzez Ożomlę trafić na oś natarcia kolumny sił głównych. Jechaliśmy ze zgaszonymi reflektorami; w ciemnościach samochód posuwał się bardzo powoli, a gęsta sieć dróg polnych utrudniała orientację. Na każdym bez mała skrzyżowaniu moi oficerowie toczyli długotrwałe narady z mapą w ręku. O pewnej godzinie w stronie południowowschodniej zaczęły grać armaty. W warunkach nocnego boju nie był to objaw pomyślny, pocieszałem się jednak przypuszczeniem, że huk dział oznacza energiczną akcję batalionu, nacierającego demonstracyjnie na Gródek Jagielloński.“(1)

| przeziębieniom przeciwbólowe nasercowe >>>>

hotele spa w górach |Porcelana ręcznie malowana |skup złomu