w czyimś imieniu Powinienem
gitiw |reklama żaglownia |Zakłady Bukmacherskie„w czyimś imieniu. Powinienem się odezwać, wyrazić mój pogląd. Pogląd Raczej brak poglądu. Zdaje się, że nigdy nie miałem poglądów estetycznych i prawdopodobnie nie będę ich miał. Nie wybierałem stylów, tylko sposób zwracania się do rzeczywistości, i też go nie wybierałem, raczej on mnie. Szukałem miejsc przylgnięcia, sklejenia się z treścią, i nigdy nie było to sprawą decyzji czy wyboru zawsze ulegałem jednej z możliwości. Możliwości są nieskończone, do świata można przemawiać różnymi głosami, od sentymentalnych po szydercze. Przez kilka lat mówiłem i pisałem językiem optymistycznonauczycielskim o sprawach, które postanowiłem uznać za niewątpliwe i proste. Nie wybierałem stylu — wybrałem stosunek do tych spraw i on wymierzył mi styl, tak jak się wymierza sprawiedliwość; był to wymiar pod każdym względem zasłużony.
Poetyki style warsztaty Do nas, do współczesnych, dotarła świadomość, że nie jesteśmy jednoznaczni — my, czyli świat, czyli rzeczywistość. Podobno kiedyś byliśmy dobrzy albo źli, teraz podobno jesteśmy dobrzy i źli jednocześnie. Jesteśmy wzniośli, śmieszni i groźni zarazem. Wiem, jestem poinformowany o moich możliwościach, moich i nas wszystkich — o możliwościach świata. Jeśli się zwracam do niego, do siebie, nie chcę być nudny i naiwny, chcę mówić własnym, naszym głosem — muszę zmieniać zaklęcia i szyfry. Jeśli wczoraj byłem patetyczny (bo jest w nas obu ta możliwość), już dziś odczuwam niepokój, że mi zabrakło ironii. Spróbuję posłużyć się nią jutro Nie jestem pewny świata, siebie. Wszystko przebiega w sprzecznych kierunkach zdobywcza cywilizacja o samobójczych skłonnościach — tragiczność, która nazajutrz staje się groteską — rozwój spełniający się poprzez zniszczenie. Zapewne mam powody, aby być optymistą, ale mam również powody do szaleństwa, i muszę to wyrazić przecząc sam sobie, bo nie chcę, żeby przeczyła mi historia. Gdybym się okazał mniej niekonsekwentny niż wiek, w którym żyłem, znaczyłoby to, że mieliśmy ze sobą niewiele wspólnego. Muszę się przylepiać w różnych miejscach, używać zmiennych perswazji, żeby się nie stać bardziej spokojny i cały niż nasza epoka. Poglądy estetyczne!...“(9)
Sok Noni |Randki internetowe |Materace Tempur